ARTYKUŁ • 1 października 2026
Polska kuchnia regionalna — 10 dań, które musisz spróbować
Kibiny, oscypki, kartacze, rolady — polska kuchnia to nie pierogi i schabowy. To kilkanaście różnych kuchni regionalnych, każda z własną historią.
Polska kuchnia bywa niesprawiedliwie sprowadzana do pierogów, schabowego i bigosu. Tymczasem to kilkanaście różnych kuchni regionalnych, z których każda ma własne tradycje, składniki i smaki. Oto 10 dań, które trzeba spróbować przynajmniej raz w życiu.
1. Kibiny (Podlasie)
Tatarskie pierożki z mięsem, pieczone lub smażone. Klasyk kuchni podlaskiej, który przetrwał wieki. Najlepsze w barach mlecznych w Białymstoku.
2. Oscypek (Podhale)
Owczy ser wędzony, formowany w charakterystyczne wrzeciona. Podaje się go z grilla, z żurawiną, prosto od bacy. Smak gór, którego nie da się podrobić.
3. Kartacze (Podlasie)
Wielkie ziemniaczane kluski nadziewane mięsem. Sycące, konkretne, wiejskie. Danie, które pojawia się na każdym weselu w regionie.
4. Rolada śląska (Śląsk)
Wołowina zawijana z boczkiem, cebulą i ogórkiem, podawana z kluskami śląskimi i modrą kapustą. Klasyk kuchni robotniczej.
5. Pierogi z bryndzą (Roztocze)
Delikatne pierogi z owczym serem — specjalność pogranicza polsko-ukraińskiego. Podaje się je ze skwarkami lub śmietaną.
6. Kwaśnica (Podhale)
Góralska zupa na kapuście kiszonej z mięsem. Rozgrzewa od pierwszego łyka. Idealna po dniu w górach.
7. Cebularz lubelski (Lubelszczyzna)
Płaskie ciasto drożdżowe z cebulą i makiem. Sprzedawany na targach i w piekarniach w całym regionie. Najlepszy na śniadanie.
8. Rogal świętomarciński (Wielkopolska)
Słodki rogal z białym makiem, bakaliami i migdałami. Wypiekany tylko na 11 listopada. Chroniony przez UE jako produkt regionalny.
9. Sielawa wędzona (Warmia-Mazury)
Delikatna, tłusta ryba z mazurskich jezior. Wędzona tradycyjnie w przydomowych wędzarniach. Smakuje zupełnie inaczej niż w wersji sklepowej.
10. Proziaki (Łemkowszczyzna)
Najprostsze z łemkowskich placków — z mąki, kwaśnego mleka i sody. Podaje się je z masłem czosnkowym lub smalcem.
Jak je jeść?
Najlepiej — w miejscu, z którego pochodzą. W małej gospodzie, barze mlecznym, agroturystyce. Kuchnia regionalna smakuje tylko tam, gdzie jest częścią codzienności, nie atrakcją turystyczną.