Drawieński Park Narodowy to jeden z najdzikszych parków w Polsce. Rzeka Drawa, bory sosnowe, jeziora. Slow travel po Drawie.
Dlaczego warto
Drawieński Park Narodowy to park, który powstał w 1990 r. — stosunkowo późno, ale właśnie dlatego zachował dzikość. Leży na pograniczu województw zachodniopomorskiego, lubuskiego i wielkopolskiego, w kompleksie Puszczy Drawskiej. Dominują tu bory sosnowe — suche, piaszczyste, z ubogim runem. Ale to nie las jest tu najważniejszy — najważniejsza jest rzeka Drawa, jedna z najpiękniejszych rzek w Polsce, z bystrym nurtem, piaszczystym dnem i licznymi meandrami. Drawa to szlak kajakowy klasy europejskiej, a jej dolina to ostoja rzadkich ptaków i ryb.
Slow travel po Drawieńskim Parku to podróż przez krajobraz, który wymaga cierpliwości. Nie ma tu spektakularnych szczytów ani wodospadów — są bory, jeziora, rzeka i cisza. Warto spędzić tu 2–3 dni, żeby naprawdę poczuć ten krajobraz. Najlepiej zwiedzać park pieszo lub kajakiem — z wody Drawa wygląda zupełnie inaczej niż z brzegu, a większość jej biegu jest dostępna tylko dla kajaków.
Co zobaczyć
Drawieński Park Narodowy dzieli się na trzy główne części: dolinę Drawy (centrum), jeziora w północnej części, oraz bory w części południowej. Do zwiedzania parku potrzeba 2–3 dni.
Dolina Drawy
- Drawa — rzeka, jej dolina to najcenniejszy element parku. Warto na spływ kajakowy (1–3 dni).
- Drawno — miasteczko przy parku, punkt startowy dla spływów. Warto dla bazy noclegowej.
- Barnimie — osada w parku, z dawnym młynem i elektrownią wodną. Warto dla architektury.
Jeziora północne
- Jezioro Ostrowiec — największe jezioro w parku, z krystaliczną wodą. Warto dla kąpieli.
- Jezioro Grażyna — jezioro w środku lasu, dostępne tylko pieszo. Warto dla ciszy.
- Jezioro Żerdno — jezioro z wyspami, w północnej części parku. Warto dla kajaków.
Bory południowe
- Bory sosnowe — największy kompleks borów w parku. Warto dla grzybobrania.
- Dolina Płocicznej — dolina rzeki Płocicznej, dopływu Drawy. Warto dla dzikości.
- Sitnica — osada w parku, z leśniczówką i punktem widokowym. Warto dla widoków.
Kiedy jechać
- Maj i czerwiec — najlepszy czas dla slow travel. Ciepło, zielono, mało turystów.
- Lipiec–sierpień — sezon na spływy kajakowe. Warto dla kajaków, ale tłoczno na Drawie.
- Wrzesień–październik — drugi najlepszy okres. Kolory jesieni, mniej ludzi, grzybobranie.
- Listopad–marzec — park zimą jest mało dostępny, wiele dróg nieodśnieżanych. Warto dla tych, którzy chcą ciszy.
Jak dotrzeć
- Samochodem: z Poznania ~2 godziny (DK11), ze Szczecina ~2 godziny (DK10), z Warszawy ~4,5 godziny (S10 + DK11).
- Pociągiem: Krzyż, Choszczno, Drawno mają stacje kolejowe. Dalej warto wynająć samochód.
- Autobusem: PKS obsługuje Drawno i większe wsie w okolicy.
Drawieński Park najlepiej zwiedzać samochodem lub kajakiem — park jest rozległy, a komunikacja publiczna między miejscowościami jest słaba.
Ile czasu potrzebujesz
Weekend (2 dni) to minimum — spływ Drawą, Drawno, Jezioro Ostrowiec.
Trzy dni to realny czas na pierwszy wyjazd. Spływ Drawą, Drawno, jeziora północne, bory południowe.
Tydzień pozwala poznać cały park i okoliczne Puszcze — od Drawna po Czaplinek, z licznymi przystankami.
Co zjeść i gdzie spać
- Pstrąg z Drawy — z lokalnych hodowli, dostępny w gospodach.
- Wędzone ryby — z wędzarni w Drawnie i okolicach.
- Grzyby z borów — z lokalnych zbiorów, dostępne w sezonie.
- Piwo z browarów wielkopolskich — kilka rzemieślniczych browarów w regionie.
Bazy noclegowe: Drawno (miasteczko, pensjonaty), Choszczno (miasto, więcej opcji), Czaplinek (miasteczko, pensjonaty), wsie (agroturystyki, domy gościnne).
Praktyczne wskazówki
- Zwiedzanie z przewodnikiem — park ma bogatą faunę i florę, warto wziąć przewodnika.
- Spływy kajakowe — Drawa to szlak klasy europejskiej. Wypożyczalnie w Drawnie, Czaplinku, Krzyżu.
- Zakupy — kupujcie miód, sery i wędliny bezpośrednio od gospodarzy.
- Godziny otwarcia — niektóre ścieżki są zamykane w okresie lęgowym ptaków. Warto sprawdzić przed wyjazdem.
- Pogoda — pogoda w regionie bywa zmienna, nawet w lipcu warto mieć kurtkę.
- Zasięg — słaby w wielu miejscach parku. Warto mieć offline mapę.


